::: www.Jarocin-Festiwal.com/forum ::: !Teraz Jarocin 2012! :::


Historia i dzień obecny Festiwali rockowych w Jarocinie

Ogłoszenie


Jarocin Festiwal | Utwórz swoją wizytówkę

#1 2007-05-30 20:11:05

 Skywalker

Grupowicz Gaduła

Call me!
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006-08-19
Posty: 735
WWW

Podział na pijących i nie...

...Miałem okazję uczestniczyć w koncercie z okazji Juwenaliów na Agrykoli w W-wie. Piwo mozna bylo wnosic do pewnego miejsca, a pozniej stop.

Tak samo pewnie bedzie w J. Podobnie jak w ub roku.

Jak to jest na zagranicznych koncertach? Dawno nie byłem na plenerze. Kiedyś w Londynie, np. w Finsbury Park nie bylo ograniczen, ale i w sumie nie pamietam, zeby piwo bylo :-)))

Moze ktos z tamtych rejonow lub Francji (bo ktos jest tu) opowie... Czy to jakiś polski wymysł, czy idziemy do Europy po prostu?

Pzdr.

Offline

 

#2 2007-05-30 20:44:24

mqrcin

Grupowicz Aktywny

9837528
Zarejestrowany: 2007-04-28
Posty: 77

Re: Podział na pijących i nie...

Skywalker napisał:

...Miałem okazję uczestniczyć w koncercie z okazji Juwenalii na Agrykoli w W-wie. Piwo mozna bylo wnosic do pewnego miejsca, a pozniej stop.

Tak samo pewnie bedzie w J. Podobnie jak w ub roku.

Jak to jest na zagranicznych koncertach? Dawno nie byłem na plenerze. Kiedyś w Londynie, np. w Finsbury Park nie bylo ograniczen, ale i w sumie nie pamietam, zeby piwo bylo :-)))

Moze ktos z tamtych rejonow lub Francji (bo ktos jest tu) opowie... Czy to jakiś polski wymysł, czy idziemy do Europy po prostu?

Pzdr.

nie wiem jak jest na festiwalach ale na koncertach nie ma alkocholu wogole nawet woda w plastikach i bez nakretki:D
aha to w paryzu


nic nie moge zrobic bo ktos mi sie patrzy na rece Sedes

Offline

 

#3 2007-06-02 19:17:07

LoL

Grupowicz niezbyt rozmowny

Zarejestrowany: 2007-02-17
Posty: 28

Re: Podział na pijących i nie...

Piffko :)


"Twoje kości nie są ze szkła...Możesz zderzać się z życiem" Włochaty

Offline

 

#4 2007-06-11 13:07:15

 Skywalker

Grupowicz Gaduła

Call me!
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006-08-19
Posty: 735
WWW

Re: Podział na pijących i nie...

mqrcin napisał:

nie wiem jak jest na festiwalach ale na koncertach nie ma alkocholu wogole nawet woda w plastikach i bez nakretki:D
aha to w paryzu

Trzeba też "artystów" w Jarocinie sprawdzać. Bo można od nich ewentualnie zarobić :-) Oto co się działo na Lady Pank!

http://www.radiogdansk.pl/?a=news&id=32760
Nie rzymskie legiony, które najechały Pruszcz Gdański z okazji Dni Miasta, a Janusz Panasewicz przysporzył największych kłopotów władzom miasta. Słynący z ekscentrycznych występów lider zespołu Lady Pank, podczas koncertu na stadionie pruszczańskiego MOSiR-u wywołał skandal. Janusz Panasewicz prawdopodobnie był pijany. Ze sceny rzucił butelką pełną wody w forografujących go widzów. Butelka uderzyła w twarz jedną ze słuchaczek. Władze Pruszcza Gdańskiego przepraszają za ten incydent poszkodowaną dziewczynę i wszystkich uczestników koncertu. I jak powiedział nam rzecznik burmistrza Bartosz Gondek, zamierzają wyciągnać konsekwencje wobec zespołu. Prawdopodobnie władze miasta na drodze prawnej domagać się będą zadośćuczynienia. Sprawą zajęła się też Komenda Powiatowa Policji w Pruszczu Gdańskim.

Lady Pank. Pruszcz Gdański 2007.06


Pijany Panasewicz zranił dziewczynę
2007-06-10 18:43  Aktualizacja: 2007-06-11 03:54

Skandal na koncercie Lady Pank

W sobotni wieczór mieszkańcy Pruszcza Gdańskiego oczekiwali na koncert znanego wszystkim zespołu Lady Pank. A zamiast przebojami poczęstowano ich widokiem miotającego się po scenie i bełkocącego Janusza Panasewicza, który do tego stopnia nie panował nad sobą, że rzucił butelką w stojącą pod sceną dziewczynę - donosi "Fakt".

9 czerwca 2007 roku około godziny 21 zaczął się wyczekiwany niecierpliwie przez zgromadzoną publiczność koncert Lady Pank. Ale kiedy na scenę wszedł Panasewicz, od razu było widać, że coś z nim jest nie tak. Trudno było zrozumieć, co śpiewa, bo w sposób mało zrozumiały coś wykrzykiwał i bełkotał. Jedynie po melodii publiczność mogła się zorientować, jaki utwór "artysta" chciał wykonać - pisze "Fakt".

Skonsternowani byli nawet jego koledzy muzycy. Podchodzili do niego, kiedy miotał się po scenie, ale widać było, że żadne uwagi do niego nie docierają. Kiedy najpierw wypiął pośladki na publiczność, a potem bujał się po scenie, włożywszy mikrofon między nogi, wydawało się, że już nic gorszego wydarzyć się nie może. Ale jak widać, możliwości niektórych sław przerastają wyobrażenia.

Przed sceną stała grupa fotografów, wśród nich młoda dziewczyna. W pewnym momencie Panasewicz cofnął się pod perkusję, podniósł butelkę z wodą i rzucił w nią, trafiając w oko. Upadła na ziemię. Tego już publiczności było za wiele. Ludzie zaczęli wołać: "ty ch..." i "wypie...".

Dziewczyna upadła na plecy, jej aparat się roztrzaskał. A Panasewiczowi włos z głowy nie spadł.

"Fakt" zadzwonił do Marka Macha, menedżera zespołu Lady Pank, by w imieniu zespołu wytłumaczył się z tego incydentu. Jednak jedyne, co dziennikarze usłyszeli, to że o niczym nie wie, nie był na tym koncercie i nie ma czasu rozmawiać ani z nimi, ani z Panasewiczem.

Offline

 

#5 2007-06-11 22:34:36

mqrcin

Grupowicz Aktywny

9837528
Zarejestrowany: 2007-04-28
Posty: 77

Re: Podział na pijących i nie...

A Co Z Prohibicja Bedzie W Tym Roku


nic nie moge zrobic bo ktos mi sie patrzy na rece Sedes

Offline

 

#6 2007-06-11 23:09:53

 Skywalker

Grupowicz Gaduła

Call me!
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006-08-19
Posty: 735
WWW

Re: Podział na pijących i nie...

mqrcin napisał:

A Co Z Prohibicja Bedzie W Tym Roku

Pewnie tak jak w tamtym roku.  Czysta nie piwo tak.

Offline

 

#7 2007-06-15 14:21:35

toszman

Nowy Grupowicz

Zarejestrowany: 2006-08-24
Posty: 3

Re: Podział na pijących i nie...

Skywalker napisał:

...Miałem okazję uczestniczyć w koncercie z okazji Juwenaliów na Agrykoli w W-wie. Piwo mozna bylo wnosic do pewnego miejsca, a pozniej stop.

Tak samo pewnie bedzie w J. Podobnie jak w ub roku.

Jak to jest na zagranicznych koncertach? Dawno nie byłem na plenerze. Kiedyś w Londynie, np. w Finsbury Park nie bylo ograniczen, ale i w sumie nie pamietam, zeby piwo bylo :-)))

Moze ktos z tamtych rejonow lub Francji (bo ktos jest tu) opowie... Czy to jakiś polski wymysł, czy idziemy do Europy po prostu?

Pzdr.

Kiedybyłem na koncercieCold Playa w Londynie to było tak samo przed wejściem na stadion wypić alk. albo wyrzucić

Offline

 

#8 2007-07-01 12:58:37

Gluciorro

Nowy Grupowicz

Zarejestrowany: 2007-07-01
Posty: 2

Re: Podział na pijących i nie...

Słuchajcie, w tym roku pierwszy raz jadę na Jarocin i mam prośbę, żeby ktoś zorientowany wytłumaczył mi dokładnie jak to jest na festiwalu z alkoholem? Można wnosić swój? Może tylko w plastikach? Bo słyszałem coś o jakiejś ochronie, prohibicji, ale wybaczcie, nie chce mi się wierzyć, że tak naprawdę ludzie tam nie piją :D
A jest jakaś wioska piwna jak na Woodstocku? A okoliczne sklepy -- są gdzieś jakieś w pobliżu?  Chodzi mi też o to, jak jest regulaminowo, a jak jest faktycznie - bo na Woodstocku teoretycznie panuje prohibicja mocniejszych trunków, a w rzeczywistości można wnosić i chlać co tylko się podoba.
Dzięki z góry


---
Włącz się, dostrój i odleć.

Offline

 

#9 2007-07-01 19:26:43

mqrcin

Grupowicz Aktywny

9837528
Zarejestrowany: 2007-04-28
Posty: 77

Re: Podział na pijących i nie...

Gluciorro napisał:

Słuchajcie, w tym roku pierwszy raz jadę na Jarocin i mam prośbę, żeby ktoś zorientowany wytłumaczył mi dokładnie jak to jest na festiwalu z alkoholem? Można wnosić swój? Może tylko w plastikach? Bo słyszałem coś o jakiejś ochronie, prohibicji, ale wybaczcie, nie chce mi się wierzyć, że tak naprawdę ludzie tam nie piją :D
A jest jakaś wioska piwna jak na Woodstocku? A okoliczne sklepy -- są gdzieś jakieś w pobliżu?  Chodzi mi też o to, jak jest regulaminowo, a jak jest faktycznie - bo na Woodstocku teoretycznie panuje prohibicja mocniejszych trunków, a w rzeczywistości można wnosić i chlać co tylko się podoba.
Dzięki z góry


---
Włącz się, dostrój i odleć.

w zeszlym roku byla prohibicja
nie dotyczyla piwa
na pole namiotowe nie wolno nic wnosic z alkocholu
a na polu koncertowym mozna bylo kupic piwo w wydzielonym miejscu
ale musiales go tam wypic
szczyny jakich malo a cena kosmiczna


nic nie moge zrobic bo ktos mi sie patrzy na rece Sedes

Offline

 

#10 2007-07-01 23:34:10

Gluciorro

Nowy Grupowicz

Zarejestrowany: 2007-07-01
Posty: 2

Re: Podział na pijących i nie...

Eh, żeby na pole namiotowe nie móc wnosić :O Ale dla kombinatorów były jakieś drogi przemytu? :D

Offline

 

#11 2007-07-03 01:48:51

turnaround

Nowy Grupowicz

Zarejestrowany: 2007-07-03
Posty: 4

Re: Podział na pijących i nie...

Gluciorro napisał:

Eh, żeby na pole namiotowe nie móc wnosić :O Ale dla kombinatorów były jakieś drogi przemytu? :D

tia, najprostsza - przez plot... w ogole cala ta ochrona byla momentami smieszna wlasnie przez takie absurdy (pilnowanie w jednym miejscu, a w drugim totalna olewka)

Offline

 


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
jarocin.pun.pl Darłowo pokoje transport osób Piła http://pracujplus.pl/ http://sp247.edu.pl/