::: www.Jarocin-Festiwal.com/forum ::: !Teraz Jarocin 2012! :::


Historia i dzień obecny Festiwali rockowych w Jarocinie

Ogłoszenie


Jarocin Festiwal | Utwórz swoją wizytówkę

#46 2008-07-14 03:28:27

lucyfrecja

Nowy Grupowicz

Zarejestrowany: 2008-07-11
Posty: 7

Re: Oddajcie nam JAROCIN

Co do buntu – dla mnie jest to jakiś tam manifest w sytuacji, gdy nie ma żadnej alternatywy, możliwości wpłynięcia na swoją rzeczywistość, świat, który mnie otacza. Owszem zgadzam się w wielu sprawach z tym co napisałeś, ale często są to sprawy, które dzieją się na nasze własne życzenie.

- prezydent – wybrany, jakby na to nie patrzeć w demokratycznych wyborach, może gdyby na te wybory poszło choćby te ¾ ludzi, a nie ½ to teraz tego problemu by nie było, ale nie, potrzebny był porządny wstrząs i dopiero ludzie oprzytomnieli, że może po coś jest ta demokracja. Najciekawsze też jest to, że najbardziej obecną sytuacje krytykują właśnie osoby, które glosować nie chodzą.     

- IPN – Instytut Pamięci Narodowej – jakoś ciężko, żeby planował nam przyszłość

- jeśli chodzi o podatki na Kościół to się mogę  zgodzić w 100%, ale i na to jest rada przecież i sądzę, że w przyszłości dojdzie do rozwiązania tego problemu – coraz więcej ludzi, którzy kiedyś bali się mówić o tym, że są przeciwko Kościołowi teraz głośno wyraża swoje poglądy i pewnie dojdziemy do tego, że te 1,5% będą płacić tylko te osoby, które chcą, może to zmobilizuje Kościół do tego by robić coś dla ludzi

- obowiązkowa religia w szkołach – gdzie? Mieszkam w małym mieście (25 tys. mieszkańców) i obowiązkowej religii nie ma (od podstawówki po LO), liceum robiłam we Wrocławiu i też obowiązkowej religii nie było co więcej była zamiennie etyka.

- co do ubóstwa, ciężka sprawa, bo z jednej strony na pewno w jakimś stopniujesz, ale z drugiej strony, krew mnie zalewa, jak widzę kolejkę nierobów wyczekującą darów, obiadków, a potem siedzą zapici na ławeczkach w parku i straszą dzieci. Owszem to są przypadki tej gorszej części, ale np. w szkole często idzie zaobserwować mamusie z rodzin ubogich, które nie mają na książki, ale na kolejną parę butów tak i jest to coraz częstsze zjawisko niestety – bo po co za 700 zł pracować? Kolejny przypadek u mnie w mieście – wybudowano mieszkania socjalne dla najbiedniejszych osób po miesiącu się okazuje, że przy każdym mieszkanku satelita i gdzie to skrajne ubóstwo się pytam? 

- artyści – aż tak źle to też nie jest. Owszem bywa, że jakiś narwany katolik zrobi zamieszania co nie miara, ale idzie z takich sytuacji wybrnąć. Wspominałam wcześniej, że promuje kapele metalową, która się niejako na Jarocinie wybiła, jakiś rok temu robiliśmy u mnie w mieście koncert i niestety przylazł jakiś chłopaczek i się potem mamie poskarżył, ze sataniści. Dostałam burę od dyrektora domu kultury i zapowiedź, ze więcej takich imprez DK robić nie będzie, ale są jeszcze kluby, więc co za problem? Natomiast jeśli chodzi o Internet, czasopisma to nie słyszałam, żeby ktoś się skarżył, że mu się coś cenzuruje.

- przyroda – rozumiem, ze z tymi drogami to mowa o Rospudzie, zgadzam się również w 100% - jednak sprawa została z tego co pamiętam zgłoszona na Unii (możliwe, ze coś nakręciłam) i nie sądzę by rząd chciał się jeszcze bardziej pogrążać. Natomiast jeśli jesteśmy w tym temacie to tak się składa, że bardzo dużo możemy robić na co dzień w sprawie szeroko pojętej przyrody, sama opiekuje się bezdomnymi zwierzakami i wydaje mi się, ze ten jeden piesek czy kotek miesięcznie uratowany jest więcej wart, niż bunt w postaci picia pod sklepem w Jarocinie.

- bezpieczeństwo – ja się osobiście nie czuje jakoś nad wyraz niebezpiecznie, nawet przez trzy lata mieszkania we Wrocławiu nie odczuwałam zbytnio jakiegoś strasznego zagrożenia, możliwe, że jestem zbyt dużym lekkoduchem.

- hipermarkety – uwierz, gdyby pan w warzywniaku sprzedawał owoce w normalnych cenach chodziłabym do niego, ale jeśli wciska mi czereśnie za 20 zł kilo to dziękuje, wolę iść do marketu

- praca – nie sądzę, chyba, że w małych miastach to się faktycznie jeszcze zdarza, ale też coraz mniej, coraz więcej jest ofert, siłą rzeczy płaca musi wzrastać. Ja zawsze wychodzę z założenia, ze jak ktoś chce pracować to będzie pracował, a gdy się przyłożysz to na pewno pracodawca to doceni (no chyba, ze naprawdę kiepsko trafisz). Nie mowiąc o tym, ze jest teraz ogrom możliwość zakładania swojego biznesu – dotacje np. z UE czy z Urzędów Pracy – można dostać naprawdę spore pieniądze na rozkręcenie firmy i przy rzetelnym rozliczeniu nie trzeba ich oddawać, ale oczywiście połowa społeczeństwa o tym nie wie, bo czeka w domu, aż ktoś przyjdzie i zapyta czy może zechcą łaskawie iść do pracy.

- TV i to co jest w niej promowane – to jest wybór społeczeństwa, gdyby się to ludziom nie podobało to nie byłoby lansowane. Też nad tym ubolewam, ale widzisz czasem to, że ma się inne gusta i spojrzenie na bardzo szeroko pojętą sztukę boli, ale nie jest też tak, że nie ma alternatywnych mediów. 

- młody człowiek bez perspektyw – jestem młodym (do tego niepełnosprawnym) człowiekiem i widzę bardzo dużo perspektyw. Mam to szczęście, że mogę pozwolić sobie na to, że Rodzice mnie utrzymują i studiuje dziennie, potem mam zamiar założyć swoja firmę. Na pierwszym roku studiów pracowałam też normalnie codziennie i jakoś się dało. Przy 15 godzinach lekcyjnych (a tyle zazwyczaj się ma na studiach, nie liczę wykładów) nie jest jakimś super wielkim wyczynem iść do pracy chociaż na te 5 – 6 godzin dziennie czy kilka razy w tygodniu. Przy 5 dniach w tygodniu po pieć godzin masz 100 godzin miesięcznie do tego stawka 6 zł/h i wystarczy, ze Rodzice dołożą 200 – 300 zł i się można śmiało uczyć, a jak nie to zawsze zostaje szkoła zaoczna.

- koncerty – jak wspomniałam mieszkam niedaleko Wrocławia, natomiast we Wrocku się uczę (dojeżdżam do szkoły codziennie). Nie wiem w takim razie o jakich koncertach mówisz, że tak dużo przychodzi, bo np. jeśli chodzi o metal to we Wrocławiu jest totalna klapa, nawet jak przyjdzie te 60 osób to stoją i się patrzą – mówię oczywiście o kapelach polskich poza Vaderem, Behemothem i Hate’tami. W każdym razie nawet przy tej frekwencji 60 osób, biletach 8 zł i jednej tylko kapeli przyjezdnej dajmy na to 200 km koncert się nie spłaca. Dlatego 30 osób o których mówisz w mieście wielkości Wrocławia to jest delikatnie mówiąc dramat.

- co do młodego pokolenia – ja nie mówię o reggae, metalu i punku jako o gatunkach wymarłych – chodzi mi o to, ze w tym temacie cały czas się wraca do tego co było, do tamtych kapel, wybacz, ale dla mnie KSU i Hey czy Dżem mają się nijak do siebie. Co więcej wejdź na stronę każdej z tych kapel Hey i Dżem aktywnie koncertują także w klubach ludzie chcą tego słuchać, natomiast w przypadku KSU są to albo domy kultury albo innego typu przypadkowe imprezy (z całym szacunkiem dla KSU), wczoraj zaglądałam to mieli chyba koncert na zlocie Black Rider’a (klub motocyklowy) uwierz, że dostaną okrągłą sumkę za taki występ i jak słyszę potem teksty, ze nie grają dla pieniędzy to proszę Cię – każdy artysta chce jakieś tam pieniądze zarobić i nie ma w tym nic złego – to jest jego praca i na pewno największą satysfakcję uzyska, gdy będzie mógł się utrzymać z tego co najbardziej lubi robić. Co do Jarocinów to byłam dwa lata temu i wiem jaka jest publika :P Nie wiem czy teraz do końca będę zrozumiana jeśli chodzi o ten dobór zespołów – moim zdaniem np. obecny skład nie jest zły i uważam, że gdyby pokierować się opiniami niektórych osób tu się wypowiadających i zrobić trzy dni punka z dawnych lat plus metalowe bonusy to chętnych by nie było, jeśli chodzi o młode osoby – oni jadą na Vavamuffin, Strachy, itp., itd., natomiast ci starsi może, jak wyżej albo w innym temacie tu na forum by stwierdzili, że bilety za drogie i też by nie przyszli.   

I taki bonus - które to są zespoły wciśnięte na siłę Twoim zdaniem, jeśli mogłabym o nazwy prosić.

Offline

 

#47 2008-07-14 09:19:37

 Skywalker

Grupowicz Gaduła

Call me!
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006-08-19
Posty: 735
WWW

Re: Oddajcie nam JAROCIN

I tym podsumowaniem proponuje zamknąć temat. :-)

Offline

 


Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
GartenmĂśbel Luckau na blogu autora torby papierowe Piła